cześć wszystkim! dziś na szczęście za oknem świeci piękne słoneczko, więc z wybranie pierwszego zestawu w eksperymencie nie było trudnym zadaniem! wybrałam koszulkę Pink Floydów, jeansy które zazwyczaj podwijam, do tego męski skórzany pasek Levis'a, brązowe jazzówki, pasującą do nich kolorystycznie torbę, i okulary przeciwsłoneczne w panterkę. mam nadzieje że jutro też będzie taka słoneczna pogoda, i że oczywiście wytrzymam z zasadą "6 items or less". trzymajcie kciuki!
+ cała sterta bransoletek bez których zazwyczaj się nie ruszam z domu.
+ czarna ramoneska na wypadek wiatru, muszę przyznać że jestem strasznym zmarźlakiem :<
XO XO R.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz